Linii wypłat tu nie ma. Oryginalna gra Duck Hunters od Nolimit City liczy tylko, ile identycznych symboli leży na ekranie. Osiem lub więcej w dowolnych pozycjach daje wygraną. Trafione symbole znikają, z góry spadają nowe i rusza cykl kaskad.
| Dostawcy | Nolimit City |
|---|---|
| RTP | 96.05% |
| Maksymalna wygrana | 30 000× |
| Premiera | 11.02.2025 |
| Sposoby wygranej | Scatter Wins · 8+ |
| xWays | 2× / 4× / 8× |
RTP dotyczy konfiguracji producenta. Parametry wybranej wersji sprawdź w zasadach gry. Źródło: producent




| Tryb bonusowy | Symbole Bonus | Obroty |
|---|---|---|
| Duck Hunt Spins | 3 | 7 |
| Hawk Eye Spins | 4 | 8 |
| Big Game Spins | 5 | 10 |
Na tę bazę Nolimit nałożył kilka symboli specjalnych. xWays i Infectious xWays rozszerzają pasujące symbole, a Bomb czyści fragment planszy. Do tego dochodzą trzy tryby bonusowe: Duck Hunt, Hawk Eye i Big Game. Każdy kolejny przyznaje więcej ulepszeń niż poprzedni. Same ulepszenia w oryginale obejmują trzy obszary: xWays, bombę i dodatkowe strzały.
Scatter wins to najprostsza część całej układanki. Kierunek ani sąsiedztwo nie grają roli, liczy się tylko łączna liczba takich samych symboli na planszy, a wysokość wygranej wynika z tabeli wypłat.
Ciekawiej robi się po wygranej. Symbole, które zagrały, zostają usunięte i w puste miejsca wpadają kolejne. Jeśli nowy układ znowu złoży osiem pasujących, kaskada jedzie dalej, czasem kilka rund z rzędu, i jeden spin zamienia się w serię wygranych. xWays pomagają ten łańcuch przedłużyć, bo rozszerzają pasujące symbole na planszy.
Dla mnie to serce oryginalnego Duck Hunters. Po kolei:
Mnożnik siedzi w miejscu na siatce. Symbole przychodzą i odchodzą, pole zostaje. Kiedy więc kaskady raz po raz wracają w te same rejony planszy, wartości rosną, bo każde powtórne uderzenie w oznaczone pole dubluje jego mnożnik. Pojedyncza wygrana niewiele tu znaczy. Zarabiają serie.
Bomb w jedynce czyści sąsiednie symbole w kwadracie wokół siebie. Wolne pola zapełniają się nowymi symbolami, co napędza kolejne kaskady i daje szansę dołożyć wygraną na pozycjach z mnożnikami.
W trybach bonusowych bombę da się ulepszyć. Kwadrat robi się wtedy większy i jedno odpalenie potrafi przemeblować sporą część planszy. Ten kwadratowy zasięg zapamiętaj, bo po nim najłatwiej odróżnić pierwszą część od sequela.
Duck Hunters 2 bierze z oryginału fundament: scatter wins, spadające symbole i mnożniki pozycyjne. Dalej drogi się rozchodzą.
Najbardziej rzuca się w oczy bomba. W dwójce czyści swoją kolumnę w górę i po drodze podbija mnożniki pozycyjne na wyższych polach, a po ulepszeniu czyści też w dół. Kwadratu znanego z jedynki nie ma wcale.
Poza tym sequel dokłada sporo od siebie:
W standardowym trybie jedynki, bez płatnych boosterów, mnożniki pozycyjne powstają w trakcie kaskad, a bomba działa na lokalny obszar wokół siebie.
Zanim zakręcisz pierwszy raz, zajrzyj do tabeli wypłat i zasad w samej grze. Znajdziesz tam wartości symboli i szczegóły Duck Hunt, Hawk Eye i Big Game. Sprawdź też, którą wersję właściwie odpalasz. Tytuły brzmią prawie identycznie, a bomba i mnożniki działają w nich inaczej. Jeśli ktoś w recenzji pisze o bombie czyszczącej kolumnę, opisuje dwójkę.
Logikę mnożników pozycyjnych dobrze mieć w głowie przed grą na prawdziwe pieniądze. To od niej zależy, ile mogą dać dłuższe serie kaskad.
Co najmniej ośmiu identycznych, gdziekolwiek na siatce.
Pole, które weszło do wygranej, dostaje mnożnik. Jeżeli kolejna kaskada znów trafi w to samo miejsce, mnożnik się podwaja. Zostaje przy polu bez względu na to, jaki symbol na nie spadnie.
W jedynce bomba czyści kwadrat wokół siebie, a po ulepszeniu większy kwadrat. W Duck Hunters 2 czyści kolumnę w górę i podbija przy tym mnożniki pozycyjne, a wersja ulepszona działa również w dół.